Zły urok i domowe sposoby na odczynianie.
 

Odczynianie uroków zapałkami

 
Niżej opisane rytuały stosowane są często na Ukrainie. 
 
Do odczynienia uroku potrzebne jest nowe pudełko zapałek, w którym pozostawiamy ich tylko 9, pozostałe zaś wyjmujemy. Przygotowujemy szklankę z wodą napełnioną do 3/4 wysokości(nie może być to szklanka z rżniętego szkła, czy z fasetkami, musi być gładka).
Zmawiamy modlitwę „Ojcze nasz” i zapalamy zapałkę. Czekamy aż spali się do końca i kładziemy ją na wodzie. W ten sposób postępujemy kolejno ze wszystkimi zapałkami.
Szklankę zostawiamy do następnego dnia. Jeżeli nocą zapałki z powierzchni wody opadły na dno, to znak że mamy na sobie „złe oko”, czyli urok. Jeżeli wszystkie zapałki się unoszą na wodzie, to znak, że nikt nas nie zauroczył. Jeżeli zaś opadnie na dno połowa zapałek, to znaczy, że urok jest, ale nie tak znowu silny.
Rytuał ten robimy wcześnie rano, najlepiej o wschodzie słońca, lub wieczorem o zachodzie.
 
Jeżeli okazało się, że urok na sobie mamy, to nacieramy się wodą ze tej szklanki i zmawiamy modlitwę. Jeżeli zaś był to silny urok, rytuał należy powtarzać trzykrotnie.
 

Odczynianie uroków węglem

 
Postępujemy tu podobnie jak w wypadku zapałek, z tym że zamiast nich używamy węgla drzewnego, a do szklanki wrzucamy go nie ręką, a nożem koniecznie ze stali i skierowanym ostrzem od siebie na zewnątrz.
Tak samo, kawałków węgla ma być dziewięć.
Teraz potrzebne jest sitko. Nabieramy w usta wody ze szklanki do której wcześniej wrzucaliśmy węgiel i plujemy nią przez to sitko na to co zostało zauroczone, czyli przedmiot, dom, osobę, lub zwierzęta domowe.
 

Odczynianie uroków chlebem

 
Jak w pierwszym rytuale, potrzebna jest szklanka z wodą z tym, że zamiast zapałek rzucamy na nią okruszki chleba. Jeżeli okruszki od razu po wrzuceniu na wodę toną, to ani chybi ktoś nas zauroczył.