Analiza Energetyczna

Oceniony 5.00 na 5 na podstawie 9 ocen klientów
(9 opinii klienta)

70,00 

Analizę Energetyczną wykonuję na podstawie aktualnego, wyraźnego zdjęcia.

Można je załączyć w zamówieniu lub dosłać później mailowo.
Analiza obejmuje:

  • stan aury pod kątem negatywnych energii, klątw, złorzeczeń, wampirów energetycznych
  • stan czakr pod kątem blokad i zaburzeń które odpychają powodzenie w życiu

Opis

Do czego potrzebna jest analiza

 
Poznanie stanu swoich czakr, jest przydatne nie tylko dla osób rozwijających się duchowo. To także świetna wskazówka do pracy ze swoimi zahamowaniami. Jeżeli widzisz, że w Twoim życiu nie bardzo rozwija się kariera, cierpisz na wypalenie zawodowe, czy po prostu Ci się nie wiedzie, to nie ma na co czekać, bo stan taki sam z siebie nie ulegnie poprawie. Najlepiej znaleźć przyczynę, to gdzie ona jest położona i ją wykluczyć. 
 
 
Analiza stanu czakr, pokazuje główne blokady. 
Dotyczy to nie tylko sfer życiowych takich jak uczucia, finanse, czy rozwój, ale także bardzo dużo mówi o naszym zdrowiu, tendencjach jakie w sobie fizycznie nosimy. Czakra to punkt energetyczny, od którego zależy jakaś strefa naszego życia. Odpowiada także za kondycję konkretnego organu, czy układu. 
 
Blokada danej czakry powoduje początkowo jedynie obniżenie samopoczucia. Jednak jeżeli nic nie robimy w kierunku poprawy jej stanu, to blokada energetyczna powoli zagęszcza się, blokując przepływ energii. To z kolei sprawia, że już nie tylko nasza aura, nasza energia ogólna jest „niedożywiona”. Taka blokada może manifestować się chorobą oraz problemami w życiu.
W tym stadium już bardzo ciężko pracować z blokadą na czakrze.Jest on ciężki do usunięcia i zasiedziały.
 
Znacznie lepiej, tak jak i w medycynie, przeciwdziałać już na samym początku, czyli dbać o higienę swoich czakr, zanim pojawią się cięższe blokady, o gęstej strukturze. 
 
Nikt nie ma czakr idealnych. Każdy z nas nosi w sobie jakieś bloki, bo życie, a życie ma to do siebie, że konfrontuje nas z przeszkodami. 
To czy dana blokada może mieć tendencje do sprawiania kłopotów w przyszłości, zawsze warto sprawdzić.
Dzięki temu dowiemy się nie tylko dlaczego nie mamy szczęścia w miłości, ale także o jakie organy powinniśmy szczególnie zadbać i na co zwrócić uwagę w życiu.
 
Metody badania czakr są różne. Najczęściej spotkać się można z wahadełkiem i procentami.
Ile jednak dowiadujemy się z opinii, ze nasza piąta czakra jest zablokowana w 63% ?
Jasne, że osoby znające ten system, jakoś się potrafią do tego ustosunkować, ale większość jednak nie wie z tego nic.
Moja metoda nie opiera się na wahadełku, bo jet ono zawodne. Nie muszę się nim posiłkować, ponieważ jestem jasnowidzącą. Procenty zaś zostawiam księgowym. Im one przydają się bardziej. 
Każda czakrę dokładnie oglądam, a następnie opisowo przedstawiam jej stan. Dla bardzo ciekawych, mogę tę czakrę nawet namalować 😉
Poza stanem czakr, dowiesz się także, w jakiej ogólnej kondycji jest Twoja energia i jaki jest stan Twojej aury.
 

Aura i Negatywne energie

 

Rodzaje zanieczyszczeń i zaburzeń na aurze

Aura, niewidzialna dla większości dorosłych energetyczna otoczka, spowijająca nasze ciało, stwarzająca własną, odrębną przestrzeń i chroniąca nas. Jej stan i kolor mówi wiele o nas i o naszej kondycji. Dotyczy to zarówno kondycji psychicznej, jak i fizycznej.

Co można wyczytać z aury?

Aura pokazuje wszystko, co się w nas dzieje obecnie, ale także i naszą osobistą historię. Niestety, ta historia to najczęściej traumy, zadry i negatywne emocje.
Dlaczego tak jest?
Dzieje się tak dlatego, że to co najsilniej osadza się w nas, to przeżycia gwałtowne, traumatyczne. To one najsilniej nas zatruwają, wywierają na nas największy wpływ, one nas kształtują. Ale przecież nie sztuką jest być szczęśliwym kiedy wszystko wokół nam sprzyja. Prawdziwa sztuka, to zachować siebie wśród przeciwności losu.
Nasza aura jest jak lustro wody. Wrzucisz w nią jeden kamień, a on zmąci wodę, ale tafla wróci do swojej pierwotnej gładzi. Jeżeli jednak dzień po dniu, wrzucasz w to samo miejsce kamienie, to w którymś momencie, one zmienią taflą wody, zmącą ją, sprawią że nie będzie już tak gładka. Dno stanie się nierówne.
Co poza kamieniami mąci wodę? Sztormy, deszcze, powodzie…Ale żeby woda stała się mętna na dnie musi być muł.
Tym mułem są osadzające się w nas negatywne emocje. Latami gromadzimy je w sobie, a one nas zatruwają. Czasem nawet nie wiemy o ich istnieniu i dopiero sztorm emocji uświadamia nam, jak wiele osadu w nas tkwi.

W normalnych, spokojnych warunkach otaczająca nas aura jest spójna i gładka. Jednak w życiu spotykają nas tak gwałtowne wydarzenia, że jej powierzchnia zostaje wzburzona, przerwana. W takim wypadku mówimy o rozerwaniu aury.
Przez nieszczelną część zaczyna z nas uchodzić energia, a tą zaś, lubią żywić się różnego rodzaju negatywne byty, robaki itp. Rozdarcia powodują przyciąganie negatywnych energii, a one nas powoli oklejają, tłamszą, duszą. To ogranicza naszą przestrzeń, sprawia, że nie możemy ruszyć naprzód.

Nasza aura może też być po prostu słaba. Osłabiona, rozrzedzona energia, nie jest w stanie chronić nas tak, jak powinna. Czujemy się słabsi zmęczeni. Nasze osobiste kolory słabną, stają się mętne, szarzeją.

Ten stan najczęściej spowodowany jest niezdrowym trybem życia, brakiem ruchu i przede wszystkim niewysypianiem się.
Jeżeli stan ten utrzymuje się krótko i po obciążaniu swojej energii pozwolimy jej się zregenerować, zadbamy o siebie, to aura wróci po jakimś czasie do swojego pierwotnego stanu. Jeżeli jednak taki niezdrowy tryb wejdzie nam w rutynę, zaczniemy chorować, nasze samopoczucie ulegnie pogorszeniu, lub nawet dotknie nas depresja.

Każdy z nas ma aurę. Każdy jest otoczony tą niewidzialna otoczką energetyczną. A co się dzieje kiedy spotykają się dwie osoby, siadają blisko siebie? Oczywiście nasze aury także stykają się ze sobą, przenikają, mieszają się. To jest zupełnie normalne i niczym nie grozi, o ile osoba z którą mieliśmy kontakt jest normalnym i poukładanym człowiekiem. Jeżeli jednak mieliśmy do czynienia z osobą problematyczną, kłótliwą, lubiącą narzucać własne zdanie innym, to istnieje szansa że ona zostawiła na nas sporo swojej niefajnej energii. Możemy to odczuwać jako dysharmonię, rozbicie wewnętrzne, rozdrażnienie, czy osłabienie.

Oczywiście nasza aura także i z tym świetnie sobie poradzi, o ile nie będziemy mieli z taką osobą do czynienia dzień po dniu.
Zapewne każdy z nas znał osobę która z niewidomych przyczyn irytuje i drażni nawet jeszcze nie wypowiadając słowa. To właśnie taka czepialska energia, lubiąca przyklejać się do innych jak rzep.

Jak więc dbać o aurę by uniknąć tych niemiłych zanieczyszczeń, zaburzeń?
Najlepiej żyć w zgodzie ze sobą, dbać o siebie i swoje potrzeby. Śmiech i słońce potrafi wiele zaleczyć.
Jeżeli jednak mamy już na sobie naprawdę dużo osadu, rozdarć i czujemy się wycieńczeni, to nie tylko odpoczynek jest nam potrzebny. W takich wypadkach warto sięgnąć po pomoc osoby, zawodowo zajmującej się oczyszczaniem i naprawianiem aury.

9 opinii dla Analiza Energetyczna

  1. Oceniony 5 na 5.

    Kiedy człowiek jest szczęśliwszy, to inni także to dostrzegają.

    To co najbardziej zmieniło się już od momentu sesji z Panią Agnieszką Orzechowską to ogromna poprawa mojego ogólnego samopoczucia, podejścia do życia, postrzegania samej siebie. Umiem cieszyć się z każdego dnia. Jestem stale uśmiechnięta — w pracy pytają jakie dopalacze biorę :).

    Staram się nie przejmować drobnymi niepowodzeniami. Realizuję swoje marzenia i otwarcie mówię, że jestem dumna z tego czego w ostatnim czasie dokonałam – nigdy wcześniej nie powtarzałam sobie tego, teraz często. Powoli także staję się pewniejsza siebie (jako pełniąca obowiązki dyrektora potrafię przeprowadzić trudną rozmowę z pracownikami, bez uszczerbku dla własnego samopoczucia).

    Wiele rzeczy się pozmieniało na lepsze.

  2. Oceniony 5 na 5.

    Mama powiedziała że czuje się lepiej i że nie może się doczekać kolejnej sesji, musiała Pani włożyć w to dużo energii, dziękujemy.

  3. Oceniony 5 na 5.

    (zweryfikowany)

    Terapia z Panią Agnieszką Orzechowską dała mi siłę, która każdego dnia pokazuje jak piękny jest nasz świat. Przedtem było tak ze ten nasz świat mi dokuczał, a myśli własne w taki czy inny sposób nie służyły mi, wręcz straszyły i cofały przed tym co mogę w życiu osiągnąć.

    Na dzień dzisiejszy, widzę przed sobą mapę każdego dnia i wiele dróg którymi można dojść z punktu A do punktu B. Jest moc która pomaga myśleć i analizować nawet w tych najcięższych momentach.

    Będąc osobą emocjonalną za bardzo podchodziłam do życia właśnie w taki sposób – teraz do wielu rzeczy mam dystans i przez to więcej uśmiechu na twarzy. Potrafię też zauważyć ze prawie wszyscy zmagamy się z podobnymi problemami, przez to lepiej rozumiem reakcję drugiego człowieka. Uczę się też słuchać ludzi z takim właśnie dystansem – staram się słuchać z otwarta głową bez interpretacji, co daje mi czas na myślenie nad tym co słyszę i przez to jestem – lub staram się być-lepszym rozmówcą, koleżanką, przyjacielem.

    Lecz co najważniejsze dla mnie ……………zauważyłam ze jestem!

    Ktoś mądry kiedyś powiedział mi że „życie to pięć oddechów”, ja za nic nie chce ich zmarnować. Wiec kiedy jestem to jestem w jednym miejscu, staram się oddawać ludziom dobro które dostaję.
    Dużo jeszcze pracy przede mną, ale patrzę na to z uśmiechem, bo mam Panią Agnieszkę i wiem ze będzie mi pomagać.

  4. Oceniony 5 na 5.

    Dziękuje za przekazane informację, troszkę jestem w szoku, jak można tak trafnie opisać nieznanego człowieka. Przepraszam, że dopiero teraz odpisuje ale dość mocno wpadłem w wir pracy, jeśli chodzi o życie to rzeczywiście można powiedzieć z dnia na dzień jest coraz lepiej.

    Pozdrawiam

  5. Oceniony 5 na 5.

    Nie rozumiem w jaki sposób to wszystko się dzieje, ale zmiany są coraz bardziej widoczne.
    Nie ciągle… bo i doły się trafiają… ale jakoś tak mi fajnie.
    Jeśli tak dalej pójdzie to będę szczęśliwym człowiekiem.

  6. Oceniony 5 na 5.

    Pani Agnieszko
    Bardzo Pani dziękuję za sesje ze mną.
    Bardzo mi pomogły. Przestałam rozdrapywać stare rany i siedzieć myślami w przeszłości.
    Odcięła mnie Pani od toksycznych relacji i złych wspomnień. Wspomnienia zostały oczywiście, ale ich znaczenie zbledlo.

    Ot, kolejne doświadczenie w życiu i tyle. Lepiej śpię, częściej się uśmiecham.
    Teraz jestem gotowa spojrzeć w przyszłość i to Pani zasługa
    Bardzo dziękuję

  7. Oceniony 5 na 5.

    Oto moja historia…
    Z całego serca polecam jasnowidzącą Panią Agnieszkę Orzechowską. Kontakt do Pani Agnieszki znalazłam w Internecie. Wybrałam właśnie tę osobę, gdyż miała same pozytywne opinie klientów.

    Podeszłam sceptycznie, ale odważyłam się. Dziś z pełną świadomością i odpowiedzialnością mogę powiedzieć, że ja także jestem w gronie zadowolonych klientów. Podpisuję się pod wszystkimi pozytywnymi opiniami dotyczącymi Pani Agnieszki Orzechowskiej i polecam Jej pomoc każdemu, kto potrzebuje wsparcia.

    Jak to zazwyczaj bywa szukamy wsparcia nie wówczas kiedy wszystko się układa, ale kiedy coś wali się w naszym życiu. Tak samo było w moim przypadku. Niby nic wielkiego – rozstanie z partnerem po kilku latach wspólnego życia. Załamałam się totalnie.

    Nie spodziewałam się, że tak strasznie to przeżyję. Jestem kobietą dojrzałą i wykształconą, ale w tej sytuacji to wszystko okazało się nieważne – czułam się jak bezbronne i opuszczone dziecko. Ale czy ktoś może przewidzieć co będzie się działo z nim w takiej sytuacji? Cierpiałam strasznie, ból psychiczny był tak silny, że bolało też ciało… Doprowadziłam się do depresji. Wciąż myślałam tylko o tym co się wydarzyło, co zrobiłam źle – nic innego mnie nie interesowało. Jedyną kotwicą była praca zawodowa, w której musiałam wykrzesać siły. Każdego dnia tak cierpiałam psychicznie i fizycznie, że nadszedł moment kryzysowy i chciałam to zmienić, bo już dalej tak nie dało rady. Zaczęłam także brać leki.

    Trafiłam na stronę Pani Agnieszki. Pani Agnieszka zdiagnozowała moje czakry oraz dokonała odczytu z fotografii na temat mojej przyszłości. Mimo, iż nie wszystko, co opisała było „różowe” nie przestraszyłam się, wręcz przeciwnie uznałam to jako ostrzeżenie, aby zmienić los. Intuicyjnie w 100 % zaufałam wiedzy i rozsądkowi Pani Agnieszki. Podjęłam się seansów odblokowywania czakr. Już po pierwszej sesji na odległość poczułam się trochę lepiej, ale myślałam, że to czysty przypadek. Jednak kolejne dwie sesje wyprowadziły mnie na prostą. Pani Agnieszka interpretowała także moje sny. Stosowałam się do wszystkich zaleceń Pani Agnieszki. Konsultowałam z nią swoje wątpliwości. Kilka razy zdarzyło się, że chciałam podjąć jakiś krok, którego w ocenie Pani Agnieszki nie powinnam robić. Pierwsza moja myśl – „nie ma co jej słuchać, zrobię jak sama uważam”. Dziś wiem, że miała rację i dzięki temu, że zaufałam jej słowom uniknęłam wielu błędów, które pewnie miałyby negatywne skutki.

    Pani Agnieszka odradza działanie w złości, pielęgnowanie w sobie nienawiści do kogoś i trzymanie żalu. Dziś wiem, że ma RACJĘ!!! Mimo, iż od czasu sesji minęło kilka miesięcy wciąż otrzymuję wsparcie mailowe, kiedy zaistnieje taka potrzeba.

    Uważam, że Pani Agnieszka ma niezwykły dar, ale też posiada ogromną wiedzę i doświadczenie.
    Jeśli potrzebujesz takiej pomocy, wierzysz w to, że praca z energią może Ci pomóc oraz jesteś w stanie podjąć wyzwanie pracy nad sobą to skorzystaj z usług jasnowidzącej Agnieszki Orzechowskiej. Pani Agnieszka wspiera, ale nie jest cudotwórcą i nie wykona pracy za nas. Trzeba słuchać uważnie jej zaleceń i pracować nad sobą – wtedy sukces murowany. Jestem żywym przykładem, że taka pomoc działa. Dziś jestem zadowoloną osobą, znów się uśmiecham i korzystam z życia. Jestem pewniejsza siebie i podejmuję się nowych, trudnych zadań.

    Pani Agnieszko dziękuję za wszystko! Nigdy nie zapomnę dobra, które od Pani otrzymałam. Podziwiam Pani konsekwencję, umiejętności i ogromną wiedzę. Myślę, że doskonale wykorzystuje Pani swój niezwykły dar jasnowidzenia.

    Życzę, aby otrzymała Pani tyle dobra od świata, ile Pani sama w świat wysyła.

  8. Oceniony 5 na 5.

    (zweryfikowany)

    Przyznam szczerze
    jestem pod coraz większym wrażeniem Pani osoby i umiejętności – pełen szacunek!

    Co do odczuć, od czasu pierwszych sesji, zaczęłam się wysypiać a nawet śnić. Od tego czasu czuję się też bardziej spokojna, jakby wyciszona emocjonalnie, co jest dla mnie bezcenne, bo emocje ostatnimi czasy brały u mnie górę nie tylko nad rozsądkiem ale i nad racjonalnym postrzeganiem faktów. Za to należą się Pani szczególne podziękowania

  9. Oceniony 5 na 5.

    (zweryfikowany)

    Dziękuję bardzo Pani Agnieszko za te miłe spotkania.

    Dzisiaj śmiesznie lekko się czuję, bardzo spokojnie. Właśnie tak jakby się coś ode mnie oderwało, odczepiło stąd ta lekkość pewnie.

    Bardzo chciałabym abyśmy nie przerywały naszych sesji i jeśli to możliwe chciałabym te sesje u Pani kontynuować.
    Cała ta terapia, chyba tak też można te spotkania  nazwać, to bardzo mistyczne przeżycie.

Dodaj opinię

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *