Nie chodzi o przeczucie ani wiarę.
Widzę konkretne miejsca osłabienia,
tam, gdzie energia przestaje płynąć.
To da się zobaczyć.
Nie mam anielskich skrzydeł.
Nie mówię ludziom, jak mają żyć.
Jestem grafikiem i fotografem.
Patrzę na świat obrazami.
Czasem to jest analiza.
Czasem sesja.
Czasem obraz.
Zawsze zaczyna się od zobaczenia.






Czasem łatwiej zobaczyć niż opisać.

Najpiękniejszym, co nas spotyka, jest wolność wewnętrzna, wybaczenie i miłość.
I tym właśnie dzielę się najchętniej.
Agnieszka Orzechowska
p.s. Jeśli coś w Twojej energii gaśnie, zapraszam na konsultację z Analizą Energetyczną [klik]
