Kiedy zaczyna się wypalenie zawodowe i życiowe? Jak je zauważyć u siebie? Jakie są pierwsze sygnały?

Te pytania nie padają zbyt często, a powinny, ponieważ kiedy zgłaszają się do mnie osoby z wypaleniem, to jest to już stadium, w którym bardzo ciężko jest coś zmienić.

Najczęściej potrzeba wspomagania od strony medycyny konwencjonalnej, dzięki czemu rozbite wibracje mają lepszą przestrzeń na wyciszenie i można coś zrobić w kierunku naprawy uszkodzonej energii i niestabilnej warstwie ochronnej aury.

Pierwszy sygnał. Ujmowanie sobie na korzyść otoczenia i pracy. Podstawa i splot.

Jesteś bardzo zajętą osobą i czujesz, że wkładanie całej swojej uwagi w nieustające działanie da świetne rezultaty? Nic bardziej mylnego.

Powoli zaczynasz sobie ujmować siebie, zabierasz sobie czas tylko dla siebie i oddajesz go pracy, innym, zajęcia, chęci bycia nieustannie potrzebnym. To pierwszy krok do wypalenia się. Nie można lekceważyć siebie w całym tym procesie.
Musisz pamiętać, że jest tylko jedna osoba, z którą będziesz od kołyski, po ostatni oddech — to ty sam, ty sama.

Zacznij wiec przeznaczać więcej czasu sobie, bo rozmienisz całą swoją energię na drobne, a ona nie będzie miała kiedy się zregenerować. Wtedy zobaczysz, że wszyscy którym ją dawałaś, dawałeś odejdą. Już nie jesteś im do niczego potrzebny, bo nic nie dajesz (zobacz też: toksyczni ludzie).

Tu łatwo można coś zmienić, zacząć żyć inaczej, pełniej, głębiej. Wystarczy włączyć medytację, kontemplację, zadumę i nieco więcej luzu.

Drugi sygnał. Znudzenie, apatia i wyczerpanie. Teraz cierpi Twoje 3 oko.

Nie posłuchałeś, nadal rozmieniasz swoje życie na drobne i nie pozwalasz sobie na wytchnienie. Twoja energia stara się dać Ci sygnał, że jest przeciążona — włącza brak koncentracji, ucieka myślami w inne miejsce, w inne sytuacje.

Czujesz się wyczerpana, wyczerpany, ale nie potrafisz przestać. Nie wiesz jak można inaczej lub nie zauważasz, że to pora na zmiany.

Trzeci sygnał. Rozczarowanie. Tu blokuje się czakra sakralna (witalna) i podstawa.

Dajesz z siebie wszystko a mimo to nie widzisz oczekiwanych efektów. To powinno Cię zaniepokoić, skłonić do przemyśleń, jednak Twoja uwaga jest już rozproszona i wydaje Ci się, że po prostu ciągle dajesz za mało, stąd niepowodzenia.

To czas gdzie już raczej tylko ktoś z zewnątrz może dać Ci znak, że czas na zmiany. Niestety, najczęściej masz już koło siebie osoby, która albo postępują tak samo, albo osoby roszczeniowe, które relacje budują na chęci zysku.

Cierpi przede wszystkim Twoja czakra witalna, sakralna i czakra podstawy, co owocuje obniżeniem odporności, zaburzeniami, brakiem radości z życia i rozczarowaniem (nie tylko pracą i życiem, ale często sobą).

Czwarty sygnał. Frustracja. Kolej na problemy z sercem i gardłem.

To etap gdzie chciałabyś, chciałbyś powiedzieć, że jest Ci źle, że wszystko poszło nie tak, że to szczęście, o które walczyłaś, walczyłeś, zamiast się przybliżyć, oddala się. Nie możesz jednak, bo nie potrafisz się porozumieć ze sobą, a co dopiero z innymi.

Masz w sobie tyle żalu, że zablokował on Twoją czakrę gardła. Tracisz zapał, pasję i miłość do życia, pracy i siebie. Tu już nie ma dużych szans na to, że sami sobie poradzimy z problemem wypalenia zawodowego, czy życiowego.

Piąty sygnał. Rozpacz i brak oczekiwań. Twoja Korona błaga o pomoc.

Cały czas masz w głowie myśl, że jakiś cudem jesteś w miejscu i sytuacji, której nie chcesz. Czujesz pustkę, samotność brak zrozumienia. Tracisz nadzieję na zmiany, tracisz zaufanie do siebie i innych, współpracowników, bliskich. Twoja korona jest zablokowana.

Koniecznie potrzebujesz pomocy i to pomocy wielkokierunkowej. Na tym etapie nie potrafisz już odpoczywać. Musisz się tego nauczyć od nowa.

Czy na tym ostatnim etapie jest za późno na zmiany? Oczywiście, że nie. Zawsze można zmienić coś w swoim życiu zawodowym, czy ogólnie w swoim życiu. Tylko im głębsze są sygnały, im jest ich więcej, tym ciężej będzie wprowadzić zmiany, nauczyć się na nowo siebie, odzyskać radość życia, radość pracy. Bo tak — wypalenie życiowe sprawia, że zapominamy o tym, że praca powinna dawać nam prostą radość, nie tylko środki do życia.

Jeżeli czujesz, że jesteś na etapie w którym nie potrafisz już poradzić sobie samodzielnie z wypaleniem, chętnie pomogę odzyskać naturalny rytm energii i pozytywne wibracje aury.

Agnieszka Orzechowska

Zdjecia: Nataliya Vaitkevich,Tara Winstead

Film autorstwa cottonbro

5/5 - (5 votes)