Wiele się mówi o karmie. Zazwyczaj w kontekście przyczyny kłopotów. Warto jednak pamiętać, że karma to po prostu prawo przyczyny i skutku. Inaczej mówiąc, jeśli zasiejesz marchewkę, nie spodziewaj się, że zbierzesz arbuzy. Jeśli więc przyjmiemy, że życie jest drogą, to karma będzie ścieżkami, jakie przeszliśmy w przeszłych życiach, drogą, jaką obecnie idziemy, bagażem, który z sobą wzięliśmy i środkiem transportu, jaki wybrała sobie nasza dusza.

Karma (tyb. las, wym. le, sanskr. karma) – czyn, działanie, uczynek, praca. Tybetańskie pojęcie le (las) bywa też rozumiane jako zawód, los albo skutek.

Karma to nie tylko to, co ciągnie się za nami z poprzednich wcieleń. W buddyzmie, hinduizmie i innych religiach dharmicznych (opartych na reinkarnacji) jest to prawo przyczyny i skutku.

Wg. Jakuba Szukalskiego, karma w gruncie rzeczy przypadkowy ruch wynikający z dobrej lub złej pobudki, świadomy lub nieświadomy. Jego przypadkowość nie oznacza niezamierzoności, ale zależność od okoliczności. Bez względu na to, czy jest ruchem zamierzonym, czy nie, wymaga odpowiednich okoliczności dla powstania.

Obecne czyny wpływają na przyszłe doświadczenia i przez to każdy jest odpowiedzialny za własne życie, cierpienie i szczęście, jakie sprowadza na siebie i innych. A jednak pewne rzeczy wydawałoby się bez związku zaczynają determinować nasz los. Czujemy, że coś nas blokuje i przeszkadza  znaleźć fajnego partnera czy dobrze płatną pracę, mimo że nic nam nie brakuje.

Obciążenia karmiczne

Blokady mające podłoże karmiczne są silne i trudne do przezwyciężenia, mogą objawiać sie nawet chorobą.

Jak najczęściej przejawiają się obciążenia karmiczne ?

–  powtarzające się negatywne relacje z ludźmi

–  ciągłe spotykanie złych mistrzów, guru na swojej drodze, problemy z duchowością

–  notoryczne problemy z pieniędzmi

Prawda jest taka, że ciężko rozróżnić oddziaływanie uroku, klątwy, od obciążenia karmicznego po samych objawach. Sytuację utrudnia fakt, że może ono być nie od zawsze, a nasilić pod wpływem jakiegoś czynnika. Oddziaływanie to ponadto, może być schowane za np. chmarą negatywnej energii więc nie każdy jasnowidz dostrzeże je od razu.

Struktury energetyczne związane z karmą mogą się zgromadzić w kilku miejscach: ponad czakrą korony lub pod czakrą podstawy, bezpośrednio w kanale centralnym.

Prawo Karmy uczy nas, że każda akcja rodzi reakcje, a my znaleźliśmy się w tej, a nie innej sytuacji z powodu wyborów przede wszystkim w obecnym, ale także przeszłych życiach.
Takie spojrzenie na karmę daje siłę i nadzieje, ponieważ pokazuje, że zmiana postrzegania, myślenia i postępowania może odmienić nasz los na lepsze.  

Diagnostyka karmy jest po to, aby określić, co nas doprowadziło do sytuacji, w której czujemy się nieszczęśliwi. Ma za zadanie zbadać przyczyn naszych niepowodzeń. Czasami sięgają one do przeszłych wcieleń, czasami wynikają z naszego dzieciństwa, a czasami z obecnych schematów myślowych.
Diagnostyka ma na celu nie tylko zbadać drogę, jaką przeszliśmy, ale także bagaż, jaki niesiemy. Części z niego można będzie się pozbyć.

Prostym przykładem może być osoba z dużymi problemami sferze finansowej, wciąż trafiająca na złodziei, oszustów, czy krętaczy. Ktoś taki często zadaje sobie pytanie:  dlaczego ja? Czy ktoś mnie przeklął? Przyczyną takiego stanu rzeczy, mogą być obciążenia karmiczne.
Można by w takim momencie pomyśleć, ach! Zapewne byłem w poprzednim wcieleniu złodziejem, lub oszustem i dlatego tak się dzieje.
To bardzo mylne podejście do tematu karmy. Karma nie jest taka prosta, ani jej spłacanie również.
W takich przypadkach dosyć często po prostu właśnie odrabiasz lekcję ze spostrzegawczości, nadmiernej ufności, braku asertywności, czy naiwności.
Być może kolejne wcielenie uczysz się tego, że zasługujesz na godne życie, zasługujesz na dostatek i zasługujesz na to, żeby …nie być osłem.

Diagnostyka karmy właśnie takim osobą jest najbardziej potrzebna. One muszą nauczyć się, że są tak samo wartościowe jak bogacz, znana osoba, czy myśliciel. Tak samo zasługują na szacunek innych i przede wszystkim na swój własny szacunek.

Często spotykam się z pytaniem; dlaczego nie powodzi mi się w życiu. Inni mają rodziny, pieniądze odnoszą sukcesy, a mnie jak zaczyna się układać, to albo się rozchoruję, albo zakład pracy zamkną, albo samochód mi się zepsuje.
Najczęściej przyczyny bywają prozaiczne. Ot – takie jest życie.
Ale bywa i tak, że rzeczywiście, to co dzieje się obecnie, ma swoje korzenie w przeszłości. Czasem w bardzo dalekiej przeszłości.
Przyczyna może sięgać nie tylko do wyborów obecnego życia, ale również do przeszłych wcieleń.

“Raz jeszcze dziękuję

za pozytywne doładowanie. Wychodząc od Pani poczułam się bardzo lekko i przyjemnie, jakbym dostała kopa, a jednocześnie spadły ze mnie duże ciężary. Ku mojemu zdziwieniu (bo liczyłam się z różnymi możliwościami), noc minęła mi bardzo spokojnie i dobrze. A wręcz spałam bardzo twardym, zdrowym snem, tak iż nawet się nie budziłam w nocy, co często mi się zdarza. Zresztą przyznaję, iż ja sama czuję zachodzące we mnie dalej zmiany tzn. że wiele mniejszych blokad mi puszcza, a nawet jeśli pojawiają mi się jeszcze jakieś nieuzasadnione lęki czy jakieś “ciemne chwile”, jak ja to nazywam, to bardzo szybko je teraz przezwyciężam i daję sobie radę. Pozdrawiam serdecznie J.”

Agnieszka Orzechowska

Zawodowa energoterapeutka i jasnowidząca. Od najmłodszych lat miała niezwykły kontakt z Drugą Stroną i zupełnie odmienne spojrzenie na świat. Przekazy duchowe na fundamentach tradycji rodzinnej oraz doświadczenie w pomocy dla wielu ludzi, nadają temu co robi solidny i spójny kształt. Blokady mające podłoże karmiczne są silne i trudne do przezwyciężenia. Objawiają się brakiem pozytywnych zmian w życiu oraz uciążliwymi schematami wydarzeń Agnieszka pomaga pozbyć się takiego bagażu z poprzedniego wcielenia. Może też (nie zawsze) opisać, a nawet namalować żywoty, które najmocniej wpłynęły na obecne życie. Kontakt >>